Wirtualna rzeczywistość lekarstwem na ból i lęk

Aleksandra Wysocka  •  
Wydarzenie

Czy możemy realnie wpłynąć na poziom bólu małych pacjentów? W jaki sposób wirtualna rzeczywistość może zmniejszyć cierpienie dzieci w czasie procedur onkologicznych? 

Badania pokazują, że odczuwany ból krótkotrwały oraz stres związany z procedurą medyczną są ściśle powiązane z zasobami uwagi, jakie pacjent poświęca na zabieg - im więcej uwagi mu poświęca, tym bardziej odczuwa ból i lęk. Z kolei badania kliniczne ze szpitali pediatrycznych m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Korei Południowej, we Włoszech i w Polsce udowodniły skuteczność wirtualnej rzeczywistości w minimalizowaniu bólu do 59% i stresu nawet do 79% podczas bolesnych zabiegów medycznych, w tym wkłuć dożylnych i wkłuć do portów dożylnych.

Dzisiaj opowiemy Wam o projekcie, który jest pierwszym krokiem do zmiany doświadczeń najmłodszych pacjentów w codziennej walce z chorobą. Chcemy pokazać, że chemioterapia nie musi być straszna, a towarzyszący jej lęk, strach oraz panika mogą zostać zastąpione przez ciekawość oraz radość z poznawania nowej, wirtualnej rzeczywistości. 

VR z wilkiem to dowód na to, że kreatywność w połączeniu z technologią może odnieść prawdziwe zwycięstwo nad bólem i stresem.  Wystarczą specjalne gogle, angażująca historia i... to jednak trochę bardziej skomplikowane.

Wirtualne rozwiązanie potrzebuje prawdziwych bohaterów, 130 tys. złotych i stada wilków. 

Jednym z kluczowych obszarów zmian, które fundacja K.I.D.S. chce wprowadzać w szpitalach dziecięcych jest wcielanie w życie filozofii „pacjent w centrum", czyli projektowanie całej ścieżki szpitalnego doświadczenia pacjenta z myślą o jego komforcie psychicznym i fizycznym, a także o poczuciu bezpieczeństwa. 

Wszystkie nasze projekty staramy się zaczynać od zbadania realnych potrzeb, żeby proponowane rozwiązania rzeczywiście na nie odpowiadały.

Aby sprawdzić, jakie są najważniejsze potrzeby pacjentów, rodziców i personelu medycznego podczas całej procedury chemioterapii, czteroosobowy zespół wolontariuszy Fundacji K.I.D.S przeprowadził dwudniowe badanie etnograficzne na Oddziale Dziennych Chemioterapii, w Klinice Onkologii Instytutu “Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. 

Podczas naszych obserwacji potwierdziliśmy, że wkłucie do portów dożylnych, jest jednym z najbardziej stresogennych i bolesnych zabiegów przez jaki przechodzą mali pacjenci z chorobą nowotworową. Takie badania odbywają się bardzo często - za każdym razem, kiedy pobierana jest krew albo przeprowadzany jest zabieg chemioterapii. Każde takie wydarzenie to kolejny stres, z którym musi się zmierzyć dziecko i jego rodzice.

Przeprowadzone badania i długie rozmowy z personelem pielęgniarskim zainicjowały pilotażowe wdrożenie wirtualnej rzeczywistości podczas zabiegów wkłuć do portów dożylnych na Oddziale Dziennym Chemioterapii. Naszą grupą docelową są mail pacjenci w wieku od 4 do 11 lat, czyli dzieci z najliczniejszej grupy wiekowej przechodzącej wspomniane wyżej zabiegi. Jednocześnie jest to grupa najbardziej wrażliwa i narażona na doświadczenie lęku i utraty poczucia bezpieczeństwa podczas procedury wykonywanej na porcie dożylnym. 

Realna potrzeba, interdyscyplinarny zespół ekspertów, wirtualna rzeczywistość

Na potrzeby projektu zbudowaliśmy ponad 30-osobowy zespół ekspertów, składający się z zespołu kreatywnego, zespołu badań i projektowania doświadczeń (UX), zespołu psychologów (w tym terapeutkę lęków przed wkłuciami dożylnymi u dzieci i psycholog Oddziału Dziennego Chemioterapii w Instytucie “Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka"), zespołu medycznego (w tym 10-osobowy personel pielęgniarski) i zespołu naukowego (na czele z dr hab. Barbarą Więckowską, profesor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie). Pierwszym zadaniem zespołu było zmapowanie proces wkłucia do portów dożylnych z perspektywy pacjenta i personelu pielęgniarskiego oraz zdefiniowanie rozwiązania najbardziej adekwatnego do wykonywanej procedury. Ze względu na kluczowe etapy zabiegu (np. poprawna dezynfekcja lub uniemożliwienie kontaktu między głową lub ręką pacjenta a zdezynfekowanym portem), które wpływają na jego efektywność, treść pokazywana pacjentom w wirtualnej rzeczywistości powinna nie tylko odciągnąć uwagę pacjenta od stresu i bólu, ale również angażować go w czynności ułatwiające pielęgniarce bezpieczne i szybkie przeprowadzenie zabiegu.

Czy to działa?

Obecnie chemioterapia oraz towarzyszące jej badania kojarzy się naszym małym bohaterom tylko z jednym – bólem, strachem oraz przerażonymi oczami mamy i taty, którzy próbują wesprzeć dziecko, trzymając je mocno za rękę. Każde z nich dzielnie walczy, zaciskając mocno pięści i usta, aby nie pokazać, że się boi. Najczęściej w takiej sytuacji zamyka oczy i próbuje zapomnieć o tym, co dzieje się wokół. 

To właśnie w takich chwilach ulgę przynosi wirtualna rzeczywistość. Dzięki wykorzystaniu VR mały pacjent ma przed oczami tylko specjalnie dla niego stworzony świat. Nie widzi, co dzieje się wokół, a zamiast widoku sprzętu oraz personelu medycznego, widzi wykreowaną, przyjazną krainę, która pozwala choć na moment zapomnieć o chorobie. Angażująca fabuła odpowiada zmapowanemu wcześniej procesowi medycznemu, dzięki temu wszystkie fizyczne odczucia, których doświadcza dziecko mają swoje pozytywne uzasadnienie w historii.

"Pacjent przez całe badanie oraz proces chemioterapii przemierza wirtualną rzeczywistość za pomocą specjalnych okularów, które wkłada na początku badania. Gdy będzie już po wszystkim, zdejmuje je i spokojnie może opuścić salę badań, bez przykrych wspomnień." - mówi Magda Melonek, liderka projektu VR lekarstwem na ból i lęk w K.I.D.S.

Co widać przez okulary?

Jak stworzyć odpowiednią treść? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie przeprowadziliśmy dokładne badania jakościowe ze wszystkimi interesariuszami (pacjenci i ich rodzice oraz personel medyczny) a następnie wraz z psycholog dziecięcą Kają Wesołek i personelem pielęgniarskim Oddziału rozpoczęliśmy etap badań dzienniczkowych z dziesięcioma parami rodziców i pacjentów. 

Przedmiotem badania są dzienniczki wypełniane przez rodziców i małych pacjentów na dzień przed wykonywanym zabiegiem wkłucia do portu (przygotowanie do wizyty), w dniu wykonywanego zabiegu, i na dzień po pobycie na Oddziale Dziennym Chemioterapii. Celem badania jest wnikliwe zrozumienie doświadczeń, emocji i wrażeń, z jakimi rodzice i pacjenci mają do czynienia cyklicznie odwiedzając szpital i przechodząc przez stresujący zabieg wykonywany na porcie dożylnym. Zidentyfikowane potrzeby, obawy i emocje pacjenta związane z pobytem w szpitalu mają stanowić podstawę do stworzenia historii w wirtualnej rzeczywistości, której zadaniem jest nie tylko zaciekawić, by zminimalizować ból, ale przede wszystkim relaksować, by zredukować lęk i stres i ostatecznie edukować o poszczególnych etapach zabiegu dopasowanym do pacjenta językiem i formą. 

Równolegle do badań dzienniczkowych, zespół kreatywny z Publicis we współpracy z producentem kontentu firmą Vescom i zespołem psychologów stworzył historię bazową, która będzie dopracowywana wynikami fazy badawczej. 

Co dalej?

Etap badań dzienniczkowych jest w swojej ostatniej fazie i wkrótce będziemy mogli wykorzystać ich wyniki do stworzenia wraz z Vescom wciągających historii, których bohaterem będzie wilk - maskotka fundacji K.I.D.S. wspierająca dzieci nie tylko w świecie wirtualnym, ale też w realu. W międzyczasie zespół technologiczny, wraz z psychologami i zespołem kreatywnym testuje gogle (headset) australijskiej firmy Smileyscope. Zaplanowane są jeszcze testy z zespołem UX, dziećmi w wybranej grupie wiekowej i ostatecznie symulacje zabiegu z personelem pielęgniarskim na Oddziale Dziennym Chemioterapii. 

Wdrożenie projektu kosztuje 130 tys. złotych, wsparły nas już kilka firm: BNP Paribas, Skanska, Hilwood i Alto. Jeśli będzie nas więcej, będziemy mogli dokończyć pilotaż i wprowadzić rozwiązanie na kolejnych oddziałach onkologicznych. Szukamy też partnerów, którzy pomogą nam dostarczyć do szpitala stado przyjaznych wilków – 50 wilków to koszt  5 tys. złotych – dzięki temu dzieciaki wyjdą z oddziału nie tylko z dobrymi wspomnieniami, ale też z nowym pluszowym przyjacielem. Pacjenci, którzy pomagają nam prowadząc dzienniczki, potwierdzają, że wilk dostarcza wiele pluszowej radości.

Jak można włączyć się w projekt?

Zostań partnerem projektu wpłacając cegiełkę 15-25 tys zł

"Przytul wilka" i wyślij z nami pluszowe wilki, aby towarzyszyły małym pacjentom w czasie chemioterapii.

Zapraszamy do kontaktu, nasze projekty można też wspierać bezpośrednio na stronie kids.org.pl albo wpłatami na konto: BNP Paribas 91 1600 1462 1883 1297 2000 0001

Dziękujemy, że razem z nami zmieniacie szpitale na dobre.